Książka „Świadomi i pomocni – w stronę odpowiedzialnej turystyki. Przykłady z Nigru i Sierra Leone”

Całkiem niedawno pojawiła się na naszym rynku książka pod tytułem „Świadomi i pomocni – w stronę odpowiedzialnej turystyki. Przykłady z Nigru i Sierra Leone” Sylwii Kulczyk i Agnieszki Bajtyngier, wydana przez Polską Akcję Humanitarną w ramach projektu „Wiedza prowadzi do zmian! Silna współpraca pomiędzy organizacjami pozarządowymi i środowiskiem akademickim w promocji zagadnień rozwojowych wśród polityków i społeczeństwa”. Książka łączy w sobie ogólne definicje i wprowadzenie do odpowiedzialnej turystyki, z konkretnymi przykładami jej wdrożenia w wybranych krajach Afryki.

Postaram się przybliżyć chociaż część z poruszonych tam treści, świadomie jednak skoncentruję się na rozdziałach poświęconych praktyce turystyki odpowiedzialnej, pomijając pierwszy rozdział wprowadzający, rozdział poświęcony specyfice krajów afrykańskich a także ostatni, opisujący zbiór zachowań odpowiedzialnego turysty.

TYPY TURYSTYKI

Książka koncentruje się wokół typów turystyki najbardziej powszechnych w omawianych krajach. Poniżej krótka chrakterystyka turystyki poznawaczej, a w tym przyrodniczej i kulturowej, a także ekstremalnej i wypoczynkowej.

Turystyka przyrodnicza (część turystyki pozawcznej, wynikajacej z chęci odkrywania tego co nieznane i „egzotyczne”)

W ramach turystyki przyrodniczej autorki opisują:

  • turystykę geologiczną, inaczej geoturystykę (przyroda nieożywiona)
  • turystykę ekologiczną (przyroda ożywiona)

Turystyka kulturowa (część turystyki pozawcznej)

Ten typ turystyki odgrywa szczególnie ważną rolę w krajach Afryki Zachodniej. Idąc za słowami autorek, „tę część kontynentu (tj. Afrykę Zachodnią) odwiedza się „dla ludzi”, zaś do Afryki Wschodniej jeździ się w poszukiwaniu wrażeń przyrodniczych. Popularne są przede wszystkim:

  • turystyka etniczna (poznawanie odmiennych kultur); częścią turystyki etnicznej jest community-based tourism (czyli kilkudniowe pobyty w danej społeczności lokalnej pozwalające na bliższe i bardziej prawdziwe interakcje między jej członkami a turystami)
  • turystyka historyczno-architektoniczna (zainteresowanie dziejami i dziedzictwem materialnym danego regionu)
  • turystyka wojenno-martyrologiczna (zainteresowanie trudnymi i bolesnymi aspektami historii i współczesności; jest ona cześcią kontrowersrowersyjnego „dark tourism”, czyli zainteresowania cmentarzami, miejscami kaźni, miejscami pamięci, itp.)
  • turystyka wolontaryjna (poznawanie odwiedzanej społeczności połączone z aktywną pomocą na jej rzecz); dzieli się ona na „głęboką” (wynikającą z chęci bycia potrzebnym), „średnio zaawansowaną” i „płytką” (chęć ciekawego spędzenia czasu w fascynującym miejscu)

Turystyka ekstremalna,

cechuje się silnym zindywidualizowaniem, oryginalnością, i przekłada doświadczenie osobiste nad komfort. W przypadku turystyki ekstremalnej mówi się częściej o „podróżnikch” i „wyprawach”, niż o „wycieczkach” i „turystach”, ale jest to podział subiektywny. Ze względu na polityczną sytuację krajów afrykańskich, ten typ turystyki jest dość słabo rozwinięty a osoby pragnące podróżować na własną rękę napotykają wiele problemów, poczynając od braku informacji turystycznej, przez brak infrastruktury, aż po konieczność konfrontowania się z lokalnymi służbami porządkowymi, które nie zawsze rozumieją i wspierają indywidualnych turystów.

Turystyka wypoczynkowa,

wynikająca z potrzeby odpoczynku i rekreacji. Turystyka wypoczynkowa rozwija się w Sierra Leone, którego wybrzeża zostały uznane za najlepszą destynację plażowiczów w Afryce. Jedną z ciemnych stron tego rodzaju turystyki jest rozwijający się rynek usług seksualnych, a Afryka staje się po Azji Południowo-Wschodniej i Brazylii, kolejnym centrum seksturystyki.

PROBLEMY NA DRODZE ROZWOJU TURYSTYKI

Autorki wymieniają wiele wyzwań stojących na drodze rozwoju turystyki w krajach Afryki Zachodniej. Częściowo są one związane z ogólną sytuacją polityczno-społecznej tych krajów, a częściowo wynikają z nieumiejętności zorganizowania rynku turystycznego w sposób efektywny i satysfakcjonujący wszystkie zainteresowane strony. Do problemów zaliczyć więc można:

  • brak wykwalifikowanych przewodników (np. jest to ograniczeniem dla rozwoju turystyki ornitologicznej w dolinie Nigru)
  • brak dróg, które umożliwiałaby turystom dotarcie do ciekawych, ale oddalonych od centrów dużych miast obszarów
  • brak odpowiedniej infrastruktury (elektryczności, wodociągów)
  • brak odpowiedniej bazy turystycznej i bazy noclegowej (np. w Parku narodowym Gola Rainforest w Sierra Leone)
  • bywa, że tereny ochronne podlegają kilku jurysdykcjom (np. należą jednocześnie do kilku różnej wielkości „królestw” a podział środków finansowych poprzedzony jest negocjacjami z każdym z nich)
  • różnice opinii wśród mieszkańców i zawłaszczenie prawa do podejmowania decyzji przez jedną z grup
  • neokolonialne podejście zewnętrznych partnerów projektu
  • brak zrozumienia potrzeb miejscowej ludności
  • brak znajomości mechanizmów rynkowych rządzących rozwojem turystyki
  • brak funduszy na inwestycje
  • niestabilność polityczna w kraju i wynikające z tego problemy w podróżowaniu po kraju (liczne posterunki policji, mało przejrzyste reguły działania służb porzadkowych); jest to szczególnie dotkliwe dla osób chcących podróżować na własną rękę
  • co prawda do sukcesu turystycznych projektów przyczyniają się w dużej mierze obcokrajowcy i udział kapitału zagranicznego, ale w Sierra Leone postępuje zjawisko eksploatacji rynku turystycznego przez zagranicznych przedsiębiorców, a konkurencja zagraniczna nie zawsze jest fair
  • „inwalidztwo” wywołane wieloletnimi, nieudanymi programami pomocy humanitarnej
  • przewaga inicjatyw doraźnych nad długofalowymi projektami; problemy w rozwoju projektów na samym początku ich wdrożenia
  • brak wystarczających środków finansowych na poziomie rządowym (szczególnie w Nigrze) na promocję kraju i brak umiejętności dysponowania nimi (stąd tak istotne są wszystkie inicjatywy oddolne, postawy mieszkańców oraz samych turystów, którzy dzięki sile „word of mouth” mogą wpłynąć na poprawę wizerunku tych krajów na arenie międzynarodowej)

KORZYŚCI I ZAGROŻENIA

W książce zebrane są przykłady wpływu turystyki na sferę ekonomiczną, społeczną i przyrodniczą odwiedzanych regionów. Mimo przewagi aspektów pozytywnych, warto również zwrócić uwagę na potencjalne zagrożenia.

Ekonomiczne

  • Warto zdawać sobie sprawę, że turystyka realizowana w krajach takich jak Niger czy Sierra Leone idealnie wpisuje się w założenia ekonomii społecznej (łączącej zysk ekonomiczny z budową kapitału społecznego). Realizując programy z zakresu turystyki odpowiedzialnej, kraje te mają szansę nie tylko na zwiększenie swojej atrakcyjności turystycznej, ale również, a może przede wszystkim – poprawę poziomu życia mieszkańców.
  • Nawet pojedynczy turyści mogą mieć pozytywny wpływ na poziom życia mieszkańców, tym bardziej, że na każdego turystę w Nigrze i Sierra Leone przypada stosunkowo dużo osób zaangażowanych w realizację jego planów.
  • Rozwój ruchu turystycznego sprzyja aktywizacji zawodowej kobiet, a zyski osiągane własną pracą podnoszą ich poczucie włanej wartości. Kobiety wykorzystały oferowane przez rząd mikrokredyty, a ich głównym obszarem działalności jest sprzedaż drobnych przedmiotów i prowadzenie małych restauracji, są także aktywne w branży noclegowej.
  • Turystyka poubudza edukację zawodową, np. eks-żołnierze odgrywają istotną rolę w obsłudze rynku turystycznego jako kierowcy czy krawcy.
  • Przy ośrodkach turystycznych powstaje lepsza infrastrutura czy np. nowe studnie, które służą nie tylko turystom ale również mieszkańcom, a więc turystyka w bezpośredni sposób przyczynia się do podwyższenia standardu życia społeczności lokalnych.
  • Jednym ze źródeł dodatkowych dochodów, towarzyszących turystyce, jest lokalne rękodzieło i rzemiosło. Poza tradycyjnymi formami powstają nowe – np. popularne w Afryce Zachodniej rzeźby z aluminiowych puszek. Mieszkańczy czerpią zyski z rzemiosła nawet w okresach kiedy turystyka zamiera, co zapewnia im pewną stabilność dochodową.
  • Zagrożeniem jest natomiast nierównomierna dystrybucja korzyści związanych z turystyką i szara strefa, która wciąż ma władzę nad pochodzącymi z niej zyskami.

Przyrodniczne

  • Zyski z turystyki mogą przyczyniać się w sposób bezpośredni do ochrony środowiska w odwiedzanych regionach.
  • Potrzeba zaspokojenia oczekiwań turystów (np. odnośnie czystych, dziewiczo wyglądających terenów) wpływa motywująco na mieszkańców, którzy bardziej dbają o swoją okolicę. Przykładem jest sprzątanie plaż w Sierra Leone.
  • Turystyka może przyczyniać się do ochrony przyrody na poziomie ponadlokalnym. turyści, którzy doświadczyli trudów życia na pustyni, łatwiej zrozumieją, jakie znaczenie ma oszczędność wody czy drewna. Turyści mogą się wiele nauczyć od  tradycyjnych społeczności strefy suchej, które są mistrzami odpowiedzialnego wykorzystywania zasobów przyrodniczych.
  • Rozwój parków narodowych i rezerwatów. Mają one jednak na celu przede wszystkim ochronę przyrody, a nie turystykę jako taką. W przypadku krajów omawianych w książce trudno jest mówić o jakichkolwiek korzyściach finansowych, ze względu na bardzo niewielu odwiedzających.
  • W krajach takich jak Niger czy Sierra Leone, gdzie nasilenie turystyki jest bardzo małe, to właśnie brak, a nie nadmiar turystów może być zagrożeniem dla przyrody ożywionej. Po pierwsze, jak piszą autorki, turystyka ekologiczna w zna- czącym stopniu przyczynia się do rozpropagowania znaczenia ochrony przyrody oraz wspiera ją finansowo. A po drugie, na terenach gdzie jest mało turystów a chęć zaspokojenia ich potrzeb duża, przewodnicy np. celowo straszą zwierzęta aby zwiększyć atrakcyjność sytuacji i potencjalnego zdjęcia, nie bacząc na ochronę przyrody.
  • Największym zagrożeniem dla środowiska są spaliny, wytwrzane przez generaory w bazach noclegowych. Alternatywą sa baterie słoneczne, najczęściej finansowane przez organizacje międzynarodowe.

Społeczne

  • Turystyka w krajach mało popularnych turystycznie wiąże się ze szczególną odpowiedzialnością, a turyści muszą zdawać sobie sprawę, że dla lokalnej ludności są niejako oknem na świat, a ich zachowanie będzie poddawane notorycznej obserwacji i ocenie.
  • Z jednej strony w ramach rozwoju turystyki powstają programy edukacyjne dla dzieci, jednocześnie jednak odciąga je ona od nauki, bowiem dzieci bardzo często pomagają rodzicom w obsłudze turystów, zaniedbując szkołę.
  • Do zagrożeń społecznych należą też wzrost palotogii społecznej czy destabilizacja tradycyjnego modelu społeczeństwa.

KONKRETNE PRZYKŁADY I PROJEKTY

Poniżej spisałam część wymienionych w książce przykładów wdrożenia turystyki odpowiedzialnej na terenach Nigru i Sierra Leone. Musimy zdawać sobie jednak sprawę, że naprawdę udanych inicjatyw jest stosunkowo mało, a ich skala niewielka.

  • Genialnym i prostym przykładem wkładu firmy turystycznej w propagowanie założeń turystyki odpowiedzialnej jest Firma Point Africque z Nigru (początkowo typowe biuro turystyczne, które z biegiem lat otworzyła się na różne formy turystyki), która zadeklarowała, że nie będzie zabierała na pokład samolotu obiektów geologicznych, zebranych przez turystów na Saharze, a przewodnicy zaczęli zachęcać klientów, żeby zamiast zbierać, jedynie fotografowali ciekawe znaleziska. Jedną z gałęzi firmy jest Point Afrique Solidarité – stowarzyszenie działające na rzecz utrzymania bądź poprawy poziomu życia osób i społeczności związanych dotąd z turystyką i osiągające swoje cele poprzez: wsparcie w zakresie agroekologii, system mikrokredytów, stypendia edukacyjne i stymulowanie popytu na rękodzieło.
  • Projekt ochrony hipopotamów w okolicach Ayorou (dolina Nigru) jest przykładem próby współpracy władz ze społecznością lokalną. Jest on też jednak potwierdzeniem faktu, że aby zainteresować miejscową ludność, trzeba przedstawić jej kokretne argumenty ekonomicznie, a nie jedynie piękne idee.
  • Projekty z zakresu community-based tourism popularne są w krajach takich jak Ghana, Benin, Burkina Faso. W Nigrze pierwsze próby realizowane są przy współpracy organizacji pozarządowych i agend rozwojowych działających w okolicach Parku W. W Sierra Leone przykładem takich praktyk były wycieczki do Rogbonko Village Retreat.
  • Projekty z zakresu turystyki wolontaryjnej realizowane były przez wiele lat w Nigrze przez Korpus Pokoju (Peace Corps), jednak zostały zaprzestane w 2011r (po uprowadzeniu i zabiciu dwóch przebywających w stolicy Francuzów ). W Sierra Leone możliwości jest dużo więcej, można zgłosić się do organizacji takich jak Tacugama Chimpanzee Sanctuary lub Conservation Society of Sierra Leone.
  • Bardzo dobrym przykładem jest ośrodek Tribewanted znajdujący się na plaży John Obey Beach w Sierra Leaone, łączący w sobie „odpowiedzialną” bazę noclegową i programy wolontaryjne. Misją placówki jest stworzenie zrównoważonej, wspierającej się wzajemnie społeczności gospodarzy i gości oraz inspirowanie pozytywnych zmian w otoczeniu, przede wszystkim w zakresie zarządzania odpadami, energią i wodą.
  • Wsparcie lokalnego rzemiosła poprzez budowę wiosek rzemieślniczych (villages artisanatels, np. w Doso), które posiadają również bazę noclegową oraz prowadzą działalność kulturalną i muzealną.
  • The Number 2 River Development Community Association założona przez mieszkańców wsi River n ̊2 na półwyspie Freetown. Zyski pochodzą z bazy noclegowej i gastronomicznej, opłat za parking i wyjście na plażę, sprzedaży lokalnych wyrobów oraz wycieczek łodziami. Lokalna aktywność jest wspierana przez międzynarodowe organizacje (UE, niemiecką Welt Hunger Hilfe).
  • Przy pomocy WHH powstało Responsible Tourism Community Management Team (RTCMT) – koalicja na rzecz rozwoju odpowiedzialnej turystyki skupiającej dziesięć wiosek na półwyspie Sierra Leone. Szkolenia z zakresu zrównoważonego rozwoju zwiększyły świadomość członków lokalnej społeczności i zmobilizowały ich do działania. Celami RTCMT są: odpowiedzialny rozwój ekoturystyki i turystyki kulturowej, zaspokajanie potrzeb społeczności lokalnych ze środków płynących z turystyki, stworzenie bazy noclegowej przy użyciu lokalnych zasobów i w tradycyjnym stylu, ochronę lasu, zagwarantowanie miejscowej ludności dostępu do wody pitnej i sanitariatów. Niestety jest to jeden z bardzo niewielu przykładów działania długofalowego.
  • Przykładem na pozytywne zaangażowanie turystów, którzy z czasem wtapiają się społeczność lokalną jest Nomad Foundation - fundacja wspiera wędrownych pasterzy poprzez budowę studni oraz rozwój kobiecych spółdzielni i systemów mikrokredytowych, a także działa na rzecz zabezpieczenia żywnościowego. Sztandarowym efektem jej pracy jest Tamesna Center for Nomadic Life – ośrodek łączący w sobie klinikę, placówkę weterynaryjną i centrum szkoleniowe. Inne ciekawe projekty tej instytucji to produkcja ogniw fotowoltaicznych, umożliwiających wykorzystywanie energii słonecznej w domach i szkołach.
  • Ogromne znaczenie ma działalność organizacji pozarządowych, na przykład brytyjskiej Street Child. Zorganizowała ona Kiln Sierra Leone Marathon, który przyciągnął wielu biegaczy z całego świata i wpłynęła na budowanie pozytywnego wizerunku kraju.
  • Project unijny ECOPAS (Ecosystèmes Protégés en Afrique Sahélienne), którego celem jest zachowanie bioróżnorodnosci terenu przy założeniu, że jedynym sposobem na zachowanie wartości przyrodniczych obszaru jest pełna integracja przestrzen- na podejmowanych inicjatyw oraz włączenie do nich lokalnych społeczności. Projekt jest częścią szerszego programu ONZ na rzecz eliminowania biedy przez turystykę zrównoważoną (ST-EP UNWTO), w ramach którego na obrzerzach parku narodowego powstały ośrodki turystyczne (campement touristiques), zbodowane zgodnie z lokalną architekturą i wymagami ekologicznymi, połączone z program aktywności dla gości (spacery, warsztaty, pokazy tańców), a także wytyczono i oznakowano w terenie trasy wycieczek.
  • Działalność Stowarzyszenia na rzecz Ochrony Żyraf Nigru, którego działania zainicjowały akcję ochronną a turystyka w regionie przyczynia się do  ochrony ostatniego stada żyraf w Afryce Zachodniej, jednocześnie przynosząc wymierne korzyści ponad 80 tysiącom osób. Podjęte kroki miały na celu: aktywizację społeczno-ekonomiczną, minimalizację konfliktów między ludźmi a zwierzętami oraz poprawę warunków życia mieszkańców. Wzrost liczby żyraf zaczął przyciągać turystów, i w efekcie, zwierzęta postrzegane dotąd jako szkodniki, stały się dumą okolicy.
  • Działalność Stowarzyszenia dla Rozwoju Ekoturystyki w Nigrze, zrzeszających kilkunastu przewodników. Praca została zorganizowana tak, aby przewodnicy nie musieli rezygnować z działalności rolniczej, otrzymują konkretne (i sprawiedliwie rozdzielone) zyski z opiekowania się turystami, a także są beneficjenami przedsięwzięć finansowanych z funduszy komunalnych.
  • Program edukacyjny dla społeczności wiejskich prowadzony przez Tacugama Chimpanzee Sanctuary w Sierra Leone, w ramach którego pracownicy sanktuarium organizują warsztaty, prowadzą szkolenia dla nauczycieli, szkolenia dotyczące rolnictwa i upraw, budują latryny, organizują wycieczki dla uczniów oraz uwrażliwiają sektor prywatny na kwestie ochrony przyrody i promują dobre praktyki.

—————————-

Bardzo cieszę się, że powstają w Polsce kolejne publikacje traktujące o odpowiedzialnej turystyce. Podstawowym minusem tej książki jest jednak według mnie brak jasno określonej grupy, do której jest ona skierowana. Z jednej strony wiele dowiedzieć się z niej mógłby przeciętny turysta, a także osoba z branży turystycznej stawiajaca swoje pierwsze kroki w temacie odpowiedzialnej turystyki. Z drugiej strony książka mogłaby być wartościowa dla tych, którzy mają już doświadczenie i potrzebują kokretnych przykładów wdrożenia zrównoważonej turystyki, szczególnie tej kulturowej, etnicznej i przyrodniczej. Z oczywistych względów zajrzeliby do tej publikacji również osoby zainteresowane Afryką. Obawiam się jednak, że właśnie przez tak szeroki przekrój tematów, książka w praktyce nie znajdzie wielu czytelników. Nie sięgnie po nią zwykły turysta, przerażony jej „niszowością” i obawiający się specjalistycznych treści; niezadowolony po przeczytaniu będzie też doświadczony przedstawiciel firmy turystycznej, zrażony ogólnikowością trzech z pięciu rozdziałów książki. Również wybór krajów tak odmiennych od realiów europejskich, a z drugiej strony tak niepopularnych turystycznie, jest oczywiście ciekawy, ale niestety niewiele pomoże w promocji odpowiedzialnej turystyki na szeroką skalę.

Jak najbardziej polecam wszystkim książkę „Świadomi i pomocni – w stronę odpowiedzialnej turystyki.”, ale przed przystąpieniem do czytania zachęcam do szczegółowego przestudiowania spisu treści i wybrania tych, które są dla nas interesujące.

1 comment for “Książka „Świadomi i pomocni – w stronę odpowiedzialnej turystyki. Przykłady z Nigru i Sierra Leone”

Comments are closed.