Emirates przeznacza 150 tysięcy dolarów na „Zielone Jutro”

Odpowiedzialne linie lotnicze_emirates_logo_Linie lotnicze Emirates ogłosiły inicjatywę „Greener for Tomorrow”, przeznaczając 150 tysięcy dolarów na ekologię i ochronę przyrody. A na co dokładnie? No właśnie, linie postanowiły wybrać najlepszy pomysł w drodze konkursu na projekt z zakresu ochrony środowiska, w którym uczestniczyć mogą  organizacje pozarządowe.

Aplikanci będą oceniani dwuetapowo. Najważniejszym kryterium jest to, aby dana inicjatywa miała jasno określone, mierzalne cele. Preferencyjnie potraktowane zostaną projekty realizowane w jednym z krajów, w których latają linie Emirates, projekty z wykorzystaniem nowych technologii, projekty będące obecnie w trakcie realizacji oraz te, które zostały zweryfikowane przez organizacje trzecie.

Fundusze na „Greener for Tomorrow” pochodzą z wewnętrznych programów recyclingu, realizowanych w Grupie Emirates, dzięki którym udaje się odzyskać wtórnie ponad 5 milionów kilogramów różnych materiałów rocznie. „Sukces programów recyclingowych postawił nas w uprzywilejowanej pozycji – jak wykorzystać zgromadzone pieniądze i zainwestować je z korzyścią dla społeczeństwa. Tak doszło to powstania „Greener for Tomorrow”. – powiedział Andrew Parker z Emirates – Emirates prowadzi działania na sześciu kontynentach. Zdajemy sobie sprawę, że nie możemy pomóc wszystkim i wszędzie. „Greener for Tomorrow” to jeden z wielu kroków na tej drodze”.

Emirates wykazuje innowacyjne podejście nie tylko do swoich działań operacyjnych i floty lotniczej, ale także do środowiska naturalnego. Zaglądając na stronę internetową lini lotniczych szybko się o tym przekonamy. Poza wspomnianym już programem recyclingowym, Emirates mogą pochwalić się zbudowaniem w Dubaju Desert Conservation Reserve o powierzchni 225 km2 a także pionierskim projektem ekoturystycznym w Parku Narodowym Blue Mountains w Australii. Konkretnych przykładów jest dużo więcej: Emirates w sposób wydajny i efetywny zarządzają zużyciem wody i energii, dbają o to, aby transport naziemny był jak najbardziej ekologiczny a także inspirują do aktywnego działania swoich pracowników poprzez program „Emvironment Champions”. Potrafią też w świetny sposób komunikować swoje działania publicznie, wykorzystując je do auto-promocji, ale nie ma w tym nic złego, ponieważ za dobrym PRem stoją „zielone” fakty.

W przeciwieństwie do Emirates, Lufthansy czy Air New Zeland, które wykazują się ogromnym zaangażowaniem na rzecz odpowiedzialnego podróżowania, na stronie rodzimego LOT-u znalazłam jedynie nieco lakoniczny dokument o polityce środowiskowej firmy a także trzy mało efektowne notki prasowe z działu „LOT dla ekologii”. Po „najlepszej linii lotniczej Europy Środkowej i Wschodniej” spodziewałabym się nieco więcej.