Post-turysta, czyli kolejna polska inicjatywa promująca turystykę odpowiedzialną

Post-turysta - turysta odpowiedzialnyCałkiem niedawno natknęłam się w polskim internecie na interesującą inicjatywę edukacyjno-publicystyczną promująca turystykę odpowiedzialną, świadomą i etyczną, czyli „post-turystykę” jak mówią o niej sami autorzy. „Post-turysta” to projekt mający na celu sprowokowanie turystów do myślenia krytycznego, dociekania przeróżnych mechanizmów społecznych w tym co robią, poszukiwania etycznych sposobów podróży. Pomysłodawca, Paweł Cywiński, ma ambicję stworzyć najpoważniejsze w polskim internecie ogólnodostępne źródło wiedzy traktujące o najważniejszych i najnowszych trendach w światowej myśli o podróżowaniu, turystyce i wakacjach.

Przedsięwzięcie składa się z trzech elementów: serii interdyscyplinarnych publikacji (do grudnia br. ma pojawić się ich 30), serii szkoleń oraz specjalnego wydania Magazynu Kontakt. Trzeba dodać, że pomysł jest współfinansowany w ramach programu polskiej współpracy rozwojowej Ministerstwa Spraw Zagranicznych RP w 2013 roku oraz programu ministra MKiDN w 2013 roku.

Moje wrażenia? W projekcie postawione zostały konkretne cele, jasno określono grupę docelową, strona internetowa jest przejrzysta i przyjemna dla czytelnika, a zamieszczone na niej teksty są naprawdę dobrze i ciekawie napisane (momentami nieco ciężkie i naukowe, ale taka jest w końcu konwencja).

Czy uda się jednak przedrzeć z „Post-turystą” do mas, a przynajmniej do wystarczającej liczby odbiorców? Czy na szkolenia stawią się gromadnie harcerze, studenci turystyki czy członkowie klubów górskich, do których są one skierowane? Jaki zasięg będzie miała strona internetowa i co z niej pozostanie w głowach podróżujących Polaków? Mam nadzieję, że poza merytoryką, twórcy projektu skrzętnie przemyśleli również kwestie promocji.

Poza publikacjami w prasie podróżniczej, oczekiwałabym szerokiej akcji w mediach społecznościowych, może jakiegoś prowokującego viralu, wsparcia przez powszechnie znane nazwisko, a także, a może przede wszystkim, bliskiej współpracy z liceami i uniwersytetami, bo to w końcu w młodym pokoleniu tkwi nadzieja na lepszą turystyczną przyszłość. Warto byłoby także zaangażować drugą stronę, czyli wyznaczających trendy i zachęcających do wyjazdów organizatorów turystyki. Jednak jak pokazałam na przykładzie ITAKI (firmującej swoim logo projekt Etyczne Podróże), na takim partnerze łatwo się „przejechać”, poprzestając na pustych słowach.

Jestem bardzo ciekawa jak projekt „Post-turysta” się rozwinie i z pewnością wrócę do niego pod koniec roku, aby przyjrzeć się bliżej rezultatom i dalszym planom organizatorów (a z tego co wiem, projekt ma być kontynuowany i poszerzony o kolejne 30 publikacji).